niedziela, 5 października 2014

E v e r y b o d y   l i e s

                                            - dr House



Bycie naiwną to nie grzech, choć chyba w końcu pora przestać ufać, że ludzie są prawdziwi w tym co mówią i że są tymi za kogo się podają. Niby nic, a jednak przykro się robi i złość narasta.



Pisała Welonka

sobota, 4 października 2014

Monotonia

Mam tak okropny przestój w życiu, że nic mi się nie chce. Po prostu nic się nie dzieje. Kompletnie nic się nie dzieje. Gdyby nie fakt, że jest w moim życiu Maksymilian, to z tej monotonii to bym ześwirowała. Najchętniej, to nie wychodziłabym z łóżka.
Niektórzy mówią mi, żebym cieszyła się tym co mam, bo inni mają gorzej. No ok, cieszę się, bo wiem o tym, ale to nie zmienia faktu, że monotonia mnie dobija. Jestem tym zmęczona. Dosłownie i w przenośni. Marzę, by wydarzyło się coś ciekawego, jakiś dreszczyk emocji, zastrzyk adrenaliny. Ale nie, ciągle to samo.
Czasem mam myśli, żeby walnąć tym wszystkim i sobie po prostu gdzieś iść. Spakować najpotrzebniejsze rzeczy dla siebie i dziecka i wyruszyć w nieznane. I będzie co ma być. Niestety życie to nie film, więc pewnie skończyłoby się to źle, ale pomarzyć można, prawda?

sobota, 12 kwietnia 2014

Szpital vol. 2

U W A G A  !!!
P O S T   Z A W I E R A   T R E Ś C I,   K T Ó R E   M O G Ą   Z N I E S M A C Z Y Ć,
  LUB   N A W E T   O B R Z Y D Z I Ć .
J E Ś L I   J E S T E Ś   W R A Ż L I W Y/A,   N I E   P R Z E G L Ą D A J.